YGREG.COM - Kurs XML - Dlaczego XML wart jest uwagi? 

29.07.2004
Nowa oferta hostingowa.

29.07.2004
Kurs XPath.

13.10.2002
Poprawiony problem z oznaczaniem przeczytanych wiadomości na forum.

13.06.2002
PHP z Zend Engine 2 już dostępne!

17.02.2002
Zmiany w organizacji serwisu.








Początek strony

(C)opyright 1997-2007
by Grzegorz Plebański
INDEX I ARTYKUŁY I SKRYPTY I DOWNLOAD

Dodaj stronę
do ulubionych

Artykuły i kursy
   PHP
   XML
   CGI
   HTML
   Inne

Skrypty PHP
   Komunikacja
   Księgi gości
   Statystyki
   Głosowania
   Bannery
   Inne
Skrypty CGI

Download




Dlaczego XML wart jest uwagi?


        Kiedy dowiesz się jak działa XML, docenisz z pewnością, jak bardzo zwiększa on twoje możliwości. XML pozwala na rzeczy, które dotychczas albo nie były tak łatwe a przez to i były kosztowne, albo w ogóle nie były możliwe.



Podstawy podstaw

        XML (skrót od eXtensible Markup Language - rozszerzalny język znaczników) to otwarty standard opracowany przez W3C. Kiedy po raz pierwszy usłyszałem akronim XML, skojarzyło mi się inne rozwinięcie - nie rozszerzalny a rozszerzony (extended) język znaczników. No właśnie, dlaczego rozszerzalny? Otóż XML nie jest kolejnym językiem do przechowywania konkretnych danych, jak np. język HTML opisujący wygląd stron sieciowych. XML to język opisujący dane, czyli metajęzyk. W uproszczeniu można powiedzieć, że XML służy do tworzenia innych języków (aplikacji XML) służących do przechowywania informacji. Jeśli masz potrzebę zapisywania określonych danych o określonej strukturze, XML okaże się najlepszym narzędziem, bez względu jakie by te dane nie były. W przeciwieństwie do np. HTML, XML nie ma ograniczonej liczby znaczników, bo pozwala przechowywać dowolne dane i to w jak najbardziej wygodny dla nas sposób, bo sami go określamy. Sami określamy strukturę danych, która może być tabelaryczna, ale może także tworzyć drzewo. W ten sposób nie jesteś, jako twórca baz danych XML w żaden sposób ograniczony. Na tym właśnie polega wyższość XML nad innymi formatami zapisu danych.



Pochodzenie XML, czyli SGML

        Przodkiem języka XML był SGML. Jest to język o dużych możliwościach, ale przez swoje rozmiary i poziom skomplikowania niezbyt łatwy do stosowania. Znane jest już chyba stwierdzenie, że XML oferuje 80% możliwości SGML, przy dziesięciokrotnie łatwiejszym ich wykorzystaniu. SGML - w przeciwieństwie do XML - nie jest językiem, który sam się opisuje. Nie jest również tak łatwy do przetwarzania.



XML czyni dane naprawdę przenośnymi

        Potrzeba uniwersalnego i czytelnego formatu danych jest widoczna od dawna, a w czasach gwałtownego powiększania się Sieci stała się koniecznością. Wreszcie pojawił się format pozwalający na łatwe przechowywanie dowolnych danych. Dzięki oddzieleniu treści od formy (czego nie umożliwia HTML) łatwo skupić się na samych danych. Zwykłe programy mogą dzięki wspólnemu formatowi XML łatwiej wymieniać dane, a informacje publikowane np. w Sieci mogą być łatwiej przetwarzane. Weźmy "na tapetę" notowania spółek giełdowych. Załóżmy, że chcemy napisać program analizujący wahania kursów akcji. Potrzebne jest więc na bieżąco aktualizowane źródło takich danych. Cóż z tego, że wortali finansowych jest kilkanaście, skoro wszystkie one serwują kursy akcji w postaci tabelek HTML. Nawet gdybyśmy kosztem karkołomnej pracy przygotowali narzędzie do odczytywania kursów akcji z komórek tabeli w pliku HTML, to drobna zmiana na stronach danego wortalu - np. niewielkie przegrupowanie danych w tabeli, czy bardziej trywialne dodanie w kodzie HTML banera, zrujnowało by nasze narzędzie. Stałoby się tak dlatego, że dane w postaci HTML są przyjazne człowiekowi, ale nie maszynie. Gdyby natomiast te dane zapisać w postaci pliku XML, zawierającego tylko właściwą treść (a nie formę), stałyby się one łatwe do indeksowania i przetwarzania. Jeśli zechcemy takie dane XML wyświetlić jako stronę sieci Web, to przetworzenie ich do postaci czytelnej dla człowieka byłoby, dzięki arkuszom stylów (o których będzie mowa), bardzo proste.



W języku XML wystarczającym opisem dla danych są one same

        Jak wspomniałem wyżej, dokument XML sam się opisuje. Można wprawdzie stosować schematy Definicji Typu Dokumentu (znane jeszcze z SGML DTD) i inne sposoby deklarowania jego zawartości (jak XML Schemas), ale rzadko jest to potrzebne. Czytelność XML, nawet bez użycia specjalnych narzędzi, to jedna z jego ważniejszych zalet.



Otwartość standardu

        XML nie został opracowany przez konkretną firmę, a przez konsorcjum W3C. Ta sama organizacja odpowiada za HTML i inne standardy sieciowe. Specyfikacja XML została udostępniona za darmo i nie należy do żadnej firmy, ale XML jest przez ważne korporacje wspierany. Przykładem niech będą Microsoft, Sun czy IBM. Poparcie tych firm właściwie samo w sobie jest gwarancją sukcesu XML.



XML może być narzędziem sam dla siebie

        Czego przykładem są standardy umożliwiające przetwarzanie kodu XML za pomocą właśnie XML'a (np. język XSLT), czy pozwalający opisać dozwolone wartości danych język DCD (Document Content Description). Możliwości rozwoju XML wydają się więc nieograniczone.


Paweł Stroiński
pawel@pabloware.w.pl