YGREG.COM - Błędy w stronach WWW 

29.07.2004
Nowa oferta hostingowa.

29.07.2004
Kurs XPath.

13.10.2002
Poprawiony problem z oznaczaniem przeczytanych wiadomości na forum.

13.06.2002
PHP z Zend Engine 2 już dostępne!

17.02.2002
Zmiany w organizacji serwisu.








Początek strony

(C)opyright 1997-2007
by Grzegorz Plebański
INDEX I ARTYKUŁY I SKRYPTY I DOWNLOAD

Dodaj stronę
do ulubionych

Artykuły i kursy
   PHP
   XML
   CGI
   HTML
   Inne

Skrypty PHP
   Komunikacja
   Księgi gości
   Statystyki
   Głosowania
   Bannery
   Inne
Skrypty CGI

Download



Błędy w stronach WWW


        To, o czym będę pisał właściwie wydaje się oczywiste. Dlaczego więc powstał ten artykuł? Odpowiedź jest prosta: mimo, że przedstawione tu błędy są tak oczywiste, wciąż wielu twórców je popełnia. Dlatego wędrując po internecie wciąż stykamy się ze stronami, które nie przedstawiają sobą żadnej wartości. Mam nadzieję, że ten artykuł pozwoli przynajmniej części początkujących (a może nie tylko początkujących) webmasterów uniknąć poważnych błędów, obniżających wartość ich witryn.
        Jednym z najpoważniejszych błędów jakie może popełnić twórca strony, to użycie grafiki o zbyt dużej objętości. Przyjmuje się, że pierwsza strona serwisu nie powinna zajmować więcej niż 50 KB. Powód jest prosty - jeżeli strona nie załaduje się w ok. pół minuty, większość odwiedzających zrezygnuje z jej obejrzenia.
        Kiedyś często spotykanym błędem było skalowanie obrazków z użyciem parametrów width i height taga img. A przecież zmniejszony w ten sposób obrazek zajmuje nadal tyle samo miejsca co duży i będzie się ściągał równie długo.
        Kolejnym problemem są strony wejściowe. Oczywiście dobrze zrobiona strona wejściowa może odnieść korzystny skutek, ale należy pamiętać, że strona ta musi mieć jakiś sens. Stronę wejściową opłaca się zastosować, jeżeli właściwy serwis potrzebuje trochę czasu na załadowanie się - wtedy można stworzyć niewielką objętościowo stronę wejściową, która zainteresuje odwiedzającego i skłoni go, żeby poczekał na załadowanie następnej. Często jednak widuje się strony wejściowe zawierające np. tylko tekst "Witaj na stronie Jana Kowalskiego! Kliknij tutaj, aby przejść dalej". Oczywiście jedyne, co może zrobić taka strona wejściowa, to skutecznie odstraszyć odwiedzających.
        W odstraszaniu odwiedzających bardzo pomagają też informacje typu "Oglądać w 800x600". Jeżeli akurat odwiedzający pracuje tej rozdzielczości, informacja ta nie spełnia żadnej funkcji. Jeżeli pracuje w innej - na pewno nie zmieni jej tylko dlatego, że tak jest napisane na jakiejś stronie. Jedyny efekt jest taki, że użytkownik pomyśli, że strona nie wyświetli się u niego poprawnie, więc może nie warto jej oglądać. A przecież nie o to chodzi.
        Jeszcze gorsza jest sytuacja, kiedy strona rzeczywiście nieprawidłowo się wyświetla. Najczęstszy błąd powodujący złe wyświetlanie jest niepoprawne kodowanie polskich liter. Obowiązującym standardem kodowania polskich znaków jest standard ISO-8859-2. Autor strony nie może wybrać kodowania - zastosowanie innego jest po prostu błędem i będzie prowadzić do niepoprawnego wyświetlania polskich znaków przynajmniej u części odwiedzających. Trzeba też pamiętać o umieszczeniu odpowiedniej informacji o zestawie znaków w nagłówku strony.
        Aby wszyscy odwiedzający mogli obejrzeć stronę, należy też unikać stosowania nietypowych fontów, oraz pływających ramek. Pływające ramki nie są obsługiwane przez żadną z przeglądarek poza IE, a jak na razie nie jest to jeszcze jedyna stosowana przeglądarka.
        Często stosowanym na stronach irytującym elementem jest muzyka w tle. Jeżeli nie zajmuje ona zbyt dużo, to jeszcze pół biedy, chociaż widywałem strony ze 150kb muzyczką. Nawet jednak jeżeli muzyka zajmuje niewiele, może zirytować odwiedzającego - przecież osoba odwiedzająca stronę może słuchać radia, wtedy pewnie szybko zamknie stronę, aby pozbyć się uciążliwego dźwięku dochodzącego z komputera.
        Bardzo często spotyka się na stronach elementy ruchome, takie jak przesuwające się napisy, kręcące się znaczki @ przy adresie e-mail, czy elementy migające. Nie twierdzę, że nie można ich stosować, ale trzeba to robić bardzo ostrożnie i z umiarem. Pamiętaj, że takie bajery bardzo utrudniają czytanie sąsiadującego z nimi tekstu, czyli właściwej treści strony.
        Ważny jest też dobór kolorów użytych na stronie - lepiej unikać kolorów zbyt krzykliwych, należy też koniecznie zwrócić uwagę na czytelność tekstu - nikt nie będzie męczył się z czytaniem strony, na której kolor tekstu niewiele różni się od koloru tła. Trzeba też uważać ze stosowaniem w tle obrazków - to bardzo pogarsza czytelność tekstu.
        Jak już wcześniej pisałem, właściwą treścią strony jest zawarty na niej tekst (nie dotyczy to oczywiście różnego rodzaju galerii). Dlatego tekst ten musi zainteresować odwiedzającego. Oczywiste, prawda? Jednak wielu autorów zdaje się nie przyjmować tego do wiadomości. Stąd pojawia się w sieci wiele stron, których treść ogranicza się do "Cześć, nazywam się Janek, mieszkam w Warszawie, interesuje się komputerami i tworzeniem stron WWW.". Wiadomo, że to nikogo nie zainteresuje, jednak takie strony istnieją. Po jakimś czasie dociera to zwykle do autora takiej strony. Wtedy zwykle pojawia się na niej dział z tekstami piosenek jego ulubionego zespołu, dowcipami itp. Jednak to też nie jest dobre rozwiązanie - strona powinna mieć określoną tematykę, i zawierać tylko materiały z nią związane. Wtedy jeżeli już znajdzie się osoba zainteresowana tym tematem, to prawdopodobnie zainteresuje ją cała strona, co daje większe szansę, że kiedyś na tę stronę wróci.
        Jednak nawet jeżeli strona zawiera wiele ciekawych materiałów, trzeba jeszcze pamiętać, aby poinformować o tym odwiedzającego. Nie wystarczy tutaj umieszczenie dokładnego spisu treści na stronie głównej. Trzeba pamiętać, że nie każdy odwiedzający stronę zaczyna wizytę od strony głównej. Mówiąc dokładniej, zdarza się to bardzo rzadko. Osoba wchodząca na stronę z wyszukiwarki zwykle dostaje się na którąś z podstron. Dlatego na każdej podstronie powinien znajdować się co najmniej link do strony głównej. Najlepiej, jeżeli na każdej podstronie będą linki do wszystkich działów, a także do materiałów ostatnio dodanych.
        Oprócz wspomnianych wcześniej linków, podstrony powinny wyglądać w miarę podobnie - dzięki temu odwiedzający widzi, że cały czas porusza się w obrębie jednego serwisu. Jeżeli znajdzie tam interesujące informacje, prawdopodobnie doda go do ulubionych i będzie do niego wracał. Jeżeli jednak każda podstrona wygląda inaczej, odwiedzający nie widzi, że jest ona częścią jakiejś większej całości, przez co maleje szansa, że jeszcze do niej wróci.
        Należy także pamiętać, że system nawigacji nie może być oparty na JavaScripcie - owszem można go użyć np. do podświetlania przycisków, ale po stronie musi się dać poruszać przy wyłączonym JavaScripcie. Nie każdy ma przeglądarkę obsługującą JavaScript, a nawet wśród osób które mają odpowiednie przeglądarki, część ma obsługę JavaScriptu wyłączoną.
        Jeżeli już stosujemy JavaScript, trzeba go przetestować pod różnymi przeglądarkami. Nic tak skutecznie nie odstrasza odwiedzających, jak pojawiające się ciągle informacje o błędach w skrypcie.
        Jest też sporo skryptów które są dość popularne, mimo że nie powinno się ich stosować. Ostatnio coraz popularniejszy jest skrypt blokujący menu otwierane prawym przyciskiem myszy. Stosuje się go rzekomo, żeby nie dało się ukraść niczego ze strony, co jest oczywiście bzdurą, bo wszystkie elementy strony można zapisać bez użycia prawego przycisku, albo po prostu wyłączyć JS. Ale do wielu autorów stron to po prostu nie dociera. Jedyny efekt który w ten sposób uzyskują, to uniemożliwienie odwiedzającemu otwieranie podstron w nowych oknach. Zmusza to do oglądania strony online, a niestety w dalszym ciągu większość polskich internautów jest podłączona do sieci przez modem i płaci za czas połączenia. Takie osoby wolą zwykle otworzyć w nowych oknach wszystkie interesujące je podstrony i przeczytać po rozłączeniu. Z obejrzenia strony blokującej prawy przycisk po prostu zrezygnują.
        Bardzo irytujący jest też skrypt otwierający niechciane nowe okna - powoduje to dezorientacje i najczęściej prowadzi do opuszczenia strony przez odwiedzającego. Podobny efekt dają też skrypty zamazujące jakimś tekstem zawartość paska statusu i zmieniające wielkość okna.
        Na koniec podam jeszcze adres pewnej strony - jest to parodia strony firmy webmasterskiej, zawierająca chyba wszystkie możliwe błędy: http://republika.pl/web_4_all/ Strasznie długo się ładuje, ale naprawdę warto poczekać.
        To by było na tyle - mam nadzieję, że ten artykuł przyczyni się do zmniejszenia ilości rażących błędów na stronach WWW. Jak zwykle wszelkie komentarze można wpisywać na forum. Może wymyślicie jeszcze coś, o czym zapomniałem...


Grzegorz 'Ygreg' Plebański
ygreg@ygreg.com
http://www.ygreg.com